Spadek zagraniczny – jakie przepisy prawa cywilnego mają zastosowanie, gdy spadkodawca mieszkał poza Polską?
W dobie globalnej mobilności coraz częściej zdarza się, że Polacy mieszkają, pracują i gromadzą majątek za granicą, a ich spadkobiercy pozostają w Polsce. Pojawia się wtedy kluczowe pytanie: czy do dziedziczenia stosuje się prawo polskie, czy prawo państwa, w którym spadkodawca mieszkał?
Odpowiedź na to pytanie nie zawsze jest prosta. Obejmuje ona zarówno przepisy Kodeksu cywilnego, jak i rozporządzenia unijnego nr 650/2012 (tzw. Rozporządzenia spadkowego UE). W niniejszym artykule wyjaśniamy, jakie prawo ma zastosowanie, jak ustalić jurysdykcję sądu, a także jakie kroki należy podjąć, by skutecznie przeprowadzić sprawę spadkową po osobie zmarłej za granicą.
Zasada ogólna – miejsce zwykłego pobytu spadkodawcy
Zgodnie z art. 21 rozporządzenia (UE) nr 650/2012, do całości spadku stosuje się prawo państwa, w którym spadkodawca miał miejsce zwykłego pobytu w chwili śmierci.
🔹 Przykład:
Jeżeli obywatel Polski przez ostatnie lata mieszkał i pracował w Niemczech, to prawo niemieckie będzie regulowało kwestie dziedziczenia – niezależnie od jego polskiego obywatelstwa.
Ta zasada ma charakter ogólny i dotyczy zarówno dziedziczenia ustawowego, jak i testamentowego.
Wyjątek – wybór prawa ojczystego (art. 22 rozporządzenia)
Spadkodawca może jednak zdecydować, że jego sprawy spadkowe będą rozstrzygane według prawa państwa, którego jest obywatelem w chwili dokonania wyboru lub w chwili śmierci.
W praktyce oznacza to, że Polak mieszkający w Wielkiej Brytanii, Francji czy USA może w testamencie zastrzec, że jego spadek ma być rozpatrywany według prawa polskiego. Taki zapis nazywany jest klauzulą wyboru prawa ojczystego.
✅ Przykładowa formuła:
„Na podstawie art. 22 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 650/2012 wybieram prawo polskie jako właściwe dla całości mojego spadku.”
Taki zapis jest bardzo istotny – może uchronić rodzinę przed skomplikowanymi postępowaniami przed sądami obcego państwa.
Co w sytuacji, gdy spadkodawca nie zostawił testamentu?
Jeśli nie dokonano wyboru prawa, decyduje miejsce zwykłego pobytu spadkodawcy.
W praktyce oznacza to, że nawet jeśli zmarły był obywatelem Polski, ale od lat mieszkał we Francji i tam prowadził swoje życie, stosuje się prawo francuskie.
Jeżeli jednak istnieją wątpliwości co do miejsca zwykłego pobytu (np. zmarły przebywał naprzemiennie w kilku krajach), sąd analizuje centrum interesów życiowych – miejsce, gdzie dana osoba miała najtrwalsze powiązania rodzinne, zawodowe i majątkowe.
Jurysdykcja – który sąd rozpatruje sprawę spadkową?
Jurysdykcję określa art. 4 rozporządzenia 650/2012:
👉 Sądy państwa członkowskiego, w którym zmarły miał miejsce zwykłego pobytu, są właściwe do rozstrzygania całości sprawy spadkowej.
Oznacza to, że jeśli spadkodawca mieszkał we Włoszech, sprawę spadkową należy wszcząć przed sądem włoskim, nawet jeśli cały majątek znajduje się w Polsce.
Sąd polski może jednak rozpoznać część sprawy (np. nieruchomość położoną w Polsce), jeśli ma ona silniejszy związek z terytorium RP.
Spadek zagraniczny a majątek w Polsce
Często zdarza się, że zmarły miał majątek w więcej niż jednym kraju – np. mieszkanie w Niemczech i działkę w Polsce.
W takiej sytuacji rozporządzenie UE przewiduje zasadę jedności spadku – całość podlega jednemu prawu i jednej jurysdykcji.
Dzięki temu unikamy sytuacji, w której różne części majątku są dzielone według różnych przepisów. Wyjątkiem są kraje spoza UE, np. USA czy Wielka Brytania (po Brexicie), gdzie wciąż obowiązuje zasada terytorialności.
Spadek zagraniczny po Brexicie – co z Wielką Brytanią?
Wielka Brytania nie stosuje rozporządzenia 650/2012.
W sprawach spadkowych z elementem brytyjskim (np. spadek po Polaku mieszkającym w Londynie) jurysdykcja i prawo właściwe ustalane są według zasad prawa międzynarodowego prywatnego.
W uproszczeniu:
-
dziedziczenie ruchomości (np. pieniędzy, akcji, pojazdów) – podlega prawu miejsca zamieszkania spadkodawcy,
-
dziedziczenie nieruchomości – podlega prawu państwa, w którym nieruchomość się znajduje.
To oznacza, że mieszkanie w Londynie dziedziczymy według prawa angielskiego, a działkę w Polsce – według prawa polskiego.
Europejskie poświadczenie spadkowe (EPS)
Od 17 sierpnia 2015 r. w państwach UE (z wyjątkiem Danii, Irlandii i Wielkiej Brytanii) można uzyskać Europejskie Poświadczenie Spadkowe (EPS).
To dokument, który ułatwia potwierdzenie statusu spadkobiercy w innych krajach UE bez potrzeby wszczynania odrębnych postępowań w każdym państwie.
EPS jest wydawane przez sąd lub notariusza i pozwala np. sprzedać nieruchomość położoną w innym państwie UE bez dodatkowych formalności.
Praktyczne kroki – co zrobić, gdy spadkodawca mieszkał za granicą?
-
Ustal miejsce zwykłego pobytu spadkodawcy – to kluczowe dla ustalenia prawa właściwego.
-
Sprawdź, czy istnieje testament i czy zawiera wybór prawa ojczystego.
-
Zbierz dokumenty urzędowe: akt zgonu, odpis testamentu, dokumenty majątku.
-
Skontaktuj się z prawnikiem specjalizującym się w prawie spadkowym międzynarodowym.
-
Złóż wniosek o stwierdzenie nabycia spadku w odpowiednim sądzie (zgodnie z rozporządzeniem).
-
Rozważ uzyskanie Europejskiego Poświadczenia Spadkowego, jeśli majątek jest w kilku państwach UE.
Najczęstsze problemy w praktyce
-
brak jednoznacznego miejsca pobytu zmarłego (np. życie w dwóch krajach),
-
brak testamentu i brak wyboru prawa,
-
odmienne przepisy dotyczące dziedziczenia ustawowego w poszczególnych państwach,
-
kolizja prawa polskiego i zagranicznego przy dziedziczeniu nieruchomości,
-
problemy z wykonaniem orzeczenia zagranicznego w Polsce.
Podsumowanie – jak uniknąć komplikacji?
Aby uniknąć problemów ze spadkiem zagranicznym:
-
sporządź testament z klauzulą wyboru prawa ojczystego,
-
prowadź dokumentację majątku w różnych krajach,
-
w razie wątpliwości skonsultuj się z prawnikiem, który zna prawo międzynarodowe prywatne.
Dzięki temu można uniknąć długotrwałych postępowań, kosztownych tłumaczeń i niepotrzebnych sporów między sądami różnych państw.

