adwokat Ewa Wąsowicz
rekompensata za koszty odzyskania naleznosci

Jak zyskać, gdy klient nie płaci.

Dłużnik nie płaci? Możesz na tym dodatkowo zyskać.

Obserwując w swojej praktyce zachowania przedsiębiorców borykających się z problemami płatniczymi swoich kontrahentów, doszłam do wniosku, że zdecydowana większość z nich nie jest świadoma, jakie uprawnienia przysługują im w takiej sytuacji na podstawie ustawy, która weszła w życie już prawie 5 lat temu, tj.ustawy z 8.3.2013 r. terminach zapłaty w transakcjach handlowych (TermZapłU) . Sądzę zatem, że temat jest godny poruszenia.

Aby pokrótce przedstawić Państwu wskazaną materię, należy najpierw wskazać przedmiotowy i podmiotowy zakres zastosowania tejże ustawy, bowiem nie każdy może korzystać z dobrodziejstw w niej zawartych. Otóż uprawnionymi do tego są przedsiębiorcy, podmioty prowadzące szeroko pojętą działalność rolniczą a także podmioty publiczne prowadzące działalność w sferze dominium. Przepisy  ustawy TermZapłU mają zastosowanie wyłącznie do transakcji handlowych, których stronami są właśnie wyżej wymienione podmioty. Z kolei termin „transakcje handlowe” w rozumieniu tejże ustawy to umowy, których przedmiotem jest odpłatna dostawa towaru lub odpłatne świadczenie usługi, jeżeli strony (przedsiębiorcy, rolnicy, podmioty publiczne), zawierają ją w związku z wykonywaną działalnością.

To tak tytułem wstępu, celem rozwiania wątpliwości, kto jest odbiorcą omawianych uregulowań.

A zatem, przykładowo, jeśli będąc przedsiębiorcą, zawieramy transakcję, której przedmiotem jest odpłatna dostawa towaru/świadczenie usługi a nasz kontrahent nie płaci nam wynagrodzenia w ustalonym terminie, to:

  1. zgodnie z art. 10 ust. 1 TermZapłU mamy prawo żądać od naszego dłużnika zapłaty kwoty równowartości 40 €, tytułem rekompensaty za koszty odzyskiwania należności;
  2. zgodnie z art. 10 ust. 2 TermZapłU oprócz kwoty, o której mowa w art. 10 ust. 1 (40 €), wierzycielowi przysługuje również zwrot, w uzasadnionej wysokości, poniesionych kosztów odzyskiwania należności przewyższających tę kwotę;
  3. na podstawie art. 7 ust. 1 TermZapłU wierzyciel ma prawo żądać od dłużnika zapłaty „odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych”.
Postaram się teraz przybliżyć Państwu na czym polegają w/w uprawnienia i jak z nich skorzystać na niepłaceniu w terminie.

W przypadku uprawnienia dotyczącego możliwości obciążenia niepłacącego kontrahenta kwotą równowartości 40 €, sprawa jest dosyć prosta. Przepis ustawy jednoznacznie wskazuje, że w sytuacji, gdy kontrahent opóźnia się z płatnością, wierzyciel ma prawo obciążyć go kwotą równowartości 40 €, które należy przeliczyć na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP na ostatni dzień miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym roszczenia stało się wymagalne. W praktyce oznacza to tyle, że do każdej nieopłaconej w terminie faktury przedsiębiorca ma prawo doliczyć w/w kwotę. Powyższa rekompensata przysługuje wierzycielowi bez żadnego wezwania ani konieczności wykazywania, że takowe koszty zostały przez niego faktycznie poniesione. Jest to należność, która przysługuje wierzycielowi niejako „z urzędu” w momencie przekroczenia choćby o jeden dzień terminu płatności przez dłużnika. Łatwo sobie zatem policzyć, że przedsiębiorca, który finalizuje miesięcznie przykładowo 100 transakcji handlowych (w rozumieniu w/w ustawy), dzięki temu przepisowi jest uprawniony do obciążenia swoich dłużników kwotą równowartości łącznie 4000 €.

Ponadto w przypadku, gdyby rzeczywiście poniesione koszty windykacji przekroczyły równowartość kwoty 40 €, wierzyciel ma prawo dochodzić od dłużnika w uzasadnionej wysokości, poniesionych kosztów odzyskiwania należności przewyższających tę kwotę. W tym jednak przypadku istnieje obowiązek wierzyciela wcześniejszego wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia. Należy także mieć na uwadze, że dochodzone na tej podstawie koszty muszą być „w uzasadnionej wysokości”. To dosyć niefortunne sformułowanie ustawodawcy nastręcza niejednokrotnie wiele wątpliwości interpretacyjnych. Z dotychczas wypracowanej w tym zakresie linii orzeczniczej sądów powszechnych, można jednak wywieść kilka podstawowych zasad, których warto się trzymać występując z przedmiotowym roszczeniem. Po pierwsze wierzyciel winien wykazać, że należność ta została rzeczywiście poniesiona oraz że jej wysokość odpowiada wartości czynności podjętych w celu odzyskania należności pieniężnej. Dochodzona kwota winna być adekwatna do wartości wyżej wymienionych czynności, nie może być tu zatem „zupełnej dowolności wierzyciela, jeśli chodzi o skalę wydatków poniesionych w celu odzyskania danej należności” (SO w Łodzi wyrok z dnia 24-01-2017 Sygn. akt XIII Ga 673/16). W przypadku wytoczenia powództwa w powyższym zakresie, trzeba mieć również na uwadze, że zawarcie przez wierzyciela umowy o świadczenie usług windykacyjnych, w której strony na zasadzie swobody umów oraz pełnej dowolności ustalają wynagrodzenie za dane usługi, nie jest czynnością która bezpośrednio zmierza do odzyskania określonej należności. W związku z tym, potrzebna jest w takiej sytuacji dogłębna analiza, czy wskazana w umowie kwota wynagrodzenia dla firmy windykacyjnej odpowiada wartości faktycznie podjętych przez nią czynności. Wystąpienie do sądu z roszczeniem z art. 10 ust. 2 TermZapłU na kwotę zbyt wygórowaną obciążone jest ryzykiem poniesienia niepotrzebnych, często wysokich kosztów procesu. Dlatego w tej materii warto zwrócić się o fachową pomoc do adwokata, który  posiada doświadczenie w tego typu sprawach.

Odsetki ustawowe za opóźnienia w transakcjach handlowych

Przedsiębiorca, objęty zakresem zastosowania omawianej ustawy, winien także mieć świadomość, że w przypadku opóźnień w płatnościach, przysługują mu „odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych”. Jest to nowy, odrębny rodzaj odsetek, który przewidują regulacje zawarte w ustawie o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Z praktycznego punktu widzenia jest to o tyle istotne, że naliczając dłużnikowi zwykłe odsetki ustawowe na podstawie przepisów kodeksu cywilnego, wierzyciel pozbawia się możliwości dochodzenia odsetek, których wysokość na chwilę obecną tj. na dzień 12.01.2018 r., wynosi 9,50% w stosunku rocznym, podczas gdy wysokość zwykłych odsetek ustawowych za opóźnienie (art. 481 kc) wynosi 7% w stosunku rocznym.

Warto zatem mieć świadomość, jakie uprawnienia przysługują nam jako przedsiębiorcom i korzystać z nich w odpowiednich momentach. Może się wówczas bowiem okazać, że zyskujemy gdy klient nie płaci ????

 Adw. Ewa Wąsowicz

 

Pin It